
„-Przecież ja znam Świetlickiego, spoko koleś!”. „-Ty??? A skąd Ty Świetlickiego znasz???”. „No jak skąd? Byłem na koncercie w hardroku, nie? No i fajka mi dał normalnie, poczęstował mnie, normalnie jak na scenie stał, spoko koleś z gościa”. Taaa…tak zapewne brzmiałaby rozmowa...